27 LIPIEC

"Aby spotkać Jezusa, trzeba razem z nim ruszyć na szlak.
W czasie drogi widzimy, że Bóg pozwala się spotkać na wiele sposobów:
w pięknie Jego stworzenia, gdy wkracza z miłością w naszą historię,
w relacjach braterstwa i służby, które praktykujemy wobec bliźnich. 
"

Gdzie jest marzenie, tam znajdzie się droga!

Wywiad z Milisenta Miseviciute

W którymś momencie dla Milisenty sprawa stała sie jasna: „musze zostać przewodnikiem turystycznym!” Porzuciła swoją bezpieczną pracę, pomimo licznych porad przeciwnych temu pomysłowi i zaczęła oprowadzanie urlopowiczów po swoim kraju, pokazując drogę zbłąkanym turystom. Można by tak opowiadać o jej osobistej ścieżce wewnątrz FSE, o jej służbie jako v-ce Komisarz federalny i o celu skautingu.

W szkole ogłoszono nabór do harcerstwa. Dołączyła bez dłuższego zastanowienia. Od tego czasu wzięła udział w wielu obozach letnich. Kiedy FSE będzie obchodziło 30. rocznice założenia Stowarzyszenia w Litwie w roku 2022, Milisenta będzie obchodziła 25 lat swojego wkładu w obecny kształt Harcerstwa. Chciałem dowiedzieć się który moment w ciągu tych lat był najbardziej imponujący. Milisenta spojrzała na mnie swoimi dużymi, pięknymi oczami i odpowiedziała: „Każdy harcerz wie, że jest zbyt wiele takich momentów, by móc wybrać tylko jeden”. Zaczęła opowiadać. Od pierwszego obozu w starym, opuszczonym klasztorze na pustkowiu, o mokrych ubraniach, których za nic nie dało się wysuszyć, oraz o niepewności jak poprawnie rozpalić ogień w takiej pogodzie. Ostatecznie została zastępową, później przyboczną, jeszcze później została naczelniczką Litwy. Wraz z wzrostem w nowych stanowiskach i funkcjach, rosła również jej odpowiedzialność. „oczywiście, że było mnóstwo trudnych chwil. Czasami ludzie nie doceniają służby i czujesz się osamotniony w swoich poglądach. Ale później otrzymuje się pozytywny odzew odnośnie wydarzeń, które miały miejsce 10 lat wcześniej.” Na przykład każda dziewczynka, która rozpoczęła swoją drogę jako Wilczek, a po pokonaniu długiej ścieżki w stowarzyszeniu, jako młoda kobieta podjęła służbę Akeli. Albo członkinie jej zastępu, które podejmowały służby nawet na poziomie Naczelniczki Litwy. ” To są osoby, które rozumieją o co chodzi w byciu Skautem i pozostają wierni swojemu powołaniu. To daje napęd do działania!” Być może jest też coś w okrzyku jej zastępu „Mewa”, który nadal odbija się echem w jej sercu, gdy napotyka w życiu problemy: „Nie boimy sie burz!”.

Litwa ma obecnie ok. 130 Skautów, należy do jednego z mniejszych państw w Federacji. W roku 1992, kiedy założono Stowarzyszenie, francuscy Skauci podali pomocną dłoń w sprawach związanych z zapoczątkowaniem prac, oraz ze szkoleniem pierwszych liderów. Teraz, to Milisenta jest v-ce Komisarzem federalnym, w ten sposób pomagając pisać historię FSE, mimo, że bycie współodpowiedzialną za niemal 70 000 harcerzy nadal jest dla niej nowością. Jej doświadczenie jako szef daje jej niejako widok z lotu ptaka na Związek: ” stowarzyszenia w niewielkich państwach ciągle mówią, że pewne rzeczy są ponad ich siły, bo są zbyt małe i słabe. Nigdy nie odniesiemy sukcesu.” Musimy odrzucić takie myślenie. Gdzie tylko jest marzenie, tam znajdzie sie droga!” Dla większości osób to powiedzenie brzmi jak stereotyp, lecz nie dla Milisenty:” nie ma znaczenia, czy jest się dopiero w drodze w małym czy dużym stowarzyszeniu. Chodzi o to by iść razem. Na drodze można poczuć jedność i wspólną więź ponad granicami państw. Kiedy ma się trudności z powodu gorąca, albo z powodu deszczu można je pokonać razem, a doświadczenie właśnie, sprowadzi Was do większej jedności.” O to dokładnie będzie chodziło w ciągu tych następnych paru dni, tłumaczy mi dalej, a jej oczy zaczynają jaśnieć, kiedy zagłębiamy sie w temat Euromootu w Polsce i Słowacji: „Jak mogłabym zapomnieć!” Uwielbia wspominać ostatni Eurojam we Francji. Szczególnie przemowę byłego Komisarza federalnego Martina Haffnera: „Jeśli choć jedno z Was, 12 000 młodych ludzi stanie się świętym, to znaczy, że osiągnęliśmy nasz cel!” I o to w tym wszystkim chodzi, prawda? Nasza droga powinna prowadzić nas do nieba.”

Kiedy sie rozstajemy, nie mogłem oprzeć sie przywołaniu na myśl 3. punktu prawa harcerskiego: „Harcerz jest powołany do służby bliźniemu i jego zbawieniu” oraz by towarzyszyć mu w drodze do Boga. Potrzebujemy tego czasu spotkania, nie obawiajmy się burz na naszej drodze. Parate Viam Domini!”

Thomas Kröger

PARATE VIAM DOMINI!

27 LIPIEC "Aby spotkać Jezusa, trzeba razem z nim ruszyć na szlak. W czasie drogi widzimy, że Bóg pozwala się spotkać na wiele sposobów:w pięknie Jego stworzenia, gdy wkracza z miłością w naszą historię, w relacjach braterstwa i służby, które praktykujemy wobec...

czytaj dalej